| Gry hazardowe – wciągają ale nie muszą uzależniać |
Gry hazardowe – wciągają ale nie muszą uzależniaćSiadamy przy stole z ruletą. Wymieniamy nasze ciężko zarobione pieniądze na kolorowe żetony. Krupier zaczyna kręcić kołem, rzuca kulkę z prawdziwej kości słoniowej i się zaczyna… W około jest dość głośno, inni goście kasyna emocjonują się przy innych stołach, słychać dziwięki automatów do gry tak zwanych jednorękich bandytów. Mimo hałasu występuje duże skupienie wśród graczy, na tą krótką chwilę, kiedy kuleczka wiruje po kole rulety w kierunku przeciwnym niżeli samo koło, gracze zachowują się jakby zatopieni byli w ciszy, każdy zwraca uwagę jedynie na numery czy inne opcje, które sam obstawił. Krzyżowane są palce, krzyżowane są nawet nogi, w myślach krąży prośba o nasze obstawienie, abyśmy wygrali. Koło zwalnia, kulka powoli wytraca prędkość, opada niżej, słychać już pierwsze uderzenia o przegródki poszczególnych numerów. Niektórzy gracze, którzy wcześniej siedzieli unoszą się z krzeseł, koncentrują wzrok na kulce lub wodzą za jeszcze leniwie poruszającym się kołem i myślami próbują przyciągnąć kulkę w pozycję, która spowoduje, że wygrają. Kulka po kilku uderzeniach w przegródki rulety zatrzymuje się a samo kolo jeszcze przez dłuższy czas się kręci. Wygranym inni gracze często gratulują tak jakby dokonaliby oni czegoś nadzwyczajnego, tak jakby to nie szczęście i ślepy los decydował ale ich umiejętności. Przegrani czują w sobie narastającą chęć odegrania się a wygrani czują w sobie moc wygrywania i grają dalej w celu pomnożenia wygranej – i tu się właśnie zaczyna hazard. Hazard wciąga Hazard wciąga tak jak jedzenie na przykład chipsów podczas oglądania ulubionego serialu – istnieje świadomość, że zjadło się już ich bardzo dużo, że są niezdrowe, tuczące, że są drogie… ale i tak nadal je jemy. Z grami hazardowymi jest podobnie – po prostu wciągają, nie chce się odejść od stołu rulety, od automatu do gry, od stołu do Pokera czy Black Jacka. Hazard uzależniaHazard uzależnia w sposób dość podobny jak używki. Mimo swojej legalności jest on o wiele bardziej destrukcyjny niż na przykład kokaina… ale wcale nie musi taki być. Wszystko zależy od nas samych, od naszej podatności na tego typu oddziaływania a oddziaływanie jest bardzo silne. Gry hazardowe sięgają do naszych podstawowych potrzeb – pieniędzy oraz wygrywania. Poczucie łatwości wygrania na raz sporej sumy pieniędzy jest na tyle silne, że często całkowicie kamufluje fakt, że o wiele łatwiej jest wszystko przegrać niż wygrać. Kasyno zawsze wygrywa – to fakt znany wszystkim bywalcom kasyn ale wcale nie biorą sobie tego do serca. Kasyno zawsze wygrywa ponieważ nie ma limitów, będzie grać nadal kiedy innym graczom kończą się już pieniądze i nie mają czym obstawiać. Gry hazardowe są tak ułożone, że to właśnie kasyno ma większe matematyczne, co za tym idzie praktyczne, prawdopodobieństwo wygranej. Prawdopodobieństwo wygranej kasyna jest zazwyczaj tylko o mały ułamek większe od prawdopodobieństwa wygranej gracza ale to wystarcza aby w ostatecznym rozliczeniu to właśnie kasyno było na plusie – i zawsze jest. Człowiek podążając za złudnym poczuciem własnego szczęścia, umiejętności, znajomości systemów, jest na tyle utwierdzony w słuszności swoich działać hazardowych i przekonany, że w końcu wygra i wygra dużo bo przecież każdy kiedyś wygrywa, że gra nadal i wciąż. Pewność wygranej jest na tyle duża, że gracz wraca do kasyna i gra dalej, póki ma czym gra – i to jest właśnie już uzależnienie od hazardu. WU
|
| Zobacz również następujące materiały: |
|---|
|
